czwartek, 23 czerwca 2016

pasztet jaglany

Ostatnio wymyślam różności do kanapek, zamiast wędlin. I tak oto powstał pasztet bez mięsa, ale za to z kaszy jaglanej z warzywami :-)

Składniki:

2 woreczki kaszy jaglanej ugotowanej na pół twardo
4 marchewki
2 pietruszki korzeń
1 duża cebula

Warzywa gotujemy na pół twardo, tak jak kaszę. Następnie wszystko przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Tak przygotowaną masę doprawiamy (ja doprawiałam na tzw. "oko", więc trudno mi dokładnie określić miary przypraw) :

- pieprz, sól
- pół łyżeczki kurkumy
- czosnek
- szczypta chilli
- łyżeczka kminku
- dwie łyżki smalcu gęsiego

Wszystko dokładnie wymieszać i nałożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w piekarniku bez termoobiegu w 180 stopniach przez 50 minut.

Pasztet wyszedł wilgotny i naprawdę smaczny :-)










czwartek, 31 marca 2016

sałatka śledziowa z cieciorką

Ta sałatka, to trochę moja inwencja twórcza. A wszystko przez to, że zachciało nam się śledzi ;-)
Składniki;

2 filety śledzi w oleju
2 filety śledzi w occie
puszka cieciorki
puszka kukurydzy
woreczek ugotowanego ryżu
3 ugotowane na twardo jajka
dwie garście uprażonego słonecznika
jogurt naturalny
majonez

Przygotowanie:

śledzie pokroiłam w kostkę, dodałam cieciorkę i kukurydzę, ugotowany na pół twardo ryż, jajka pokrojone w kostkę. Słonecznik uprażyłam na patelni bez tłuszczu, aż zaczął brązowieć, dodałam do reszty. Dwie łyżki majonezu wymieszałam z małym, gęstym jogurtem naturalnym i wymieszałam ze składnikami. Można doprawić do smaku.

Gotowe ;-)




poniedziałek, 9 czerwca 2014

kwiaty bzu czarnego

Co roku doczekać się nie mogę, jak zakwitną bzy - i te ogrodowe i te zdrowotne, czyli czarny bez :-) Kwiaty bzu czarnego obowiązkowo suszę corocznie. Nie może zabraknąć tego leczniczego ziela w moim domu. Jakie ma właściwości? 
Kwiaty działają moczopędnie, napotnie, przeciwgorączkowo, wykrztuśnie, a zewnętrznie także przeciwzapalnie. Napary z kwiatów są używane przy przeziębieniach, do leczenia różnego rodzaju nieżytów i stanów zapalnych dróg oddechowych i chorób reumatycznych. Zewnętrznie naparami z kwiatów przemywa się skórę przy zapaleniach skóry, wypryskach skórnych i oparzeniach, płucze jamę ustną i gardło przy stanach zapalnych oraz przemywa oczy przy zapaleniu spojówek. Napary z kwiatów bzu czarnego przy przeziębieniach mają wielokrotnie silniejsze działanie, niż napary z lipy. Kwiaty bzu czarnego łącznie z rumiankiem są używane do zmniejszenia bólów menstruacyjnych. Dawniej kwiatów używano do pobudzenia laktacji u kobiet karmiących. 
Osobiście, wolę suszone kwiaty bzu czarnego, niż jego owoce. Ze świeżych kwiatów robię nalewki. Zawsze mam je pod ręką, gdy tylko czuję, że przeziębienie chce mną zawładnąć :-) 




info: wikipedia.pl 

czwartek, 5 czerwca 2014

omlet warzywny

Pierwszy raz robiłam takiego omleta :-) Kolejny pomysł na szybkie, nieskomplikowane danie :-) 
Składniki: 
5 jajek
5 pieczarek
mała cukinia
marchewka
brokuł
ziemniaki
cebula

Przygotowanie: 
warzywa drobno pokroić i poddusić na głębokiej patelni na oleju rzepakowym al dente. Jaja rozbełatać blenderem z dodatkiem pieprzu, soli, czosnku. Tak zrobione jajka wlać do patelni i przykryć. Omlet "ścina" się powoli na małym ogniu. Na wierzch można położyć cieniutkie plastry sera żółtego lub wiórki. Omlet dobrze smakuje na ciepło i na zimno. 
Gotowe :-) 


poniedziałek, 2 czerwca 2014

kulki owsiane na papirusie z kapustą

Obiadek szybki i tani, akuratny na upalne dni :-)

Składniki:

szklanka płatków owsianych
jajko
razowa bułka tarta
cebula
papirus z przyprawami

kapusta młoda
papryka
pomidor
cebula
marchewka
nać pietruszki
przyprawy

Kulki: Płatki zalać wrzątkiem, odstawić do naciągnięcia. Jak napęcznieją, dodać drobno pokrojoną cebulę, jajko, bułkę tartą, wszystko wymieszać i uformować małe kulki. Kulki układać na blaszce, na papirusie obsypanym przyprawami. Wstawić do piekarnika z termoobiegiem na 160 stopni. Piec 20 minut.

Bigos: kapustę poszatkować, dodać pokrojoną w słupki marchewkę, cebulę, paprykę, pomidory bez skórki. Gotować w małej ilości wody do miękkości. Na koniec doprawić do smaku i gotowe :-)




piątek, 30 maja 2014

lecznicza maść z żywokostu :-)

Wykorzystując ciepłe dni, pojechaliśmy z mężem rowerami na łąki w okolice rzeki Bóbr. Specjalnie tam się wybraliśmy, bo jest już czas na zbieranie żywokostu. Zioło to zbieram corocznie. Dlaczego? 
Przede wszystkim robię z niego nalewki i maść. Używam ich do smarowania zwyrodnień stawów rąk, ale też do leczenia wrzodów żołądka :-) Żywokost ma jeszcze wiele innych zastosowań leczniczych. Polecam stronę http://rozanski.li/?p=769 
W innych postach opiszę zastosowanie żywokostu w kuchni :-) 

Dzisiaj pokażę jak zrobiłam maść z żywokostu. 

Wykopałam 6 korzeni, pokroiłam je na małe kawałki i poddusiłam na małym ogniu z odrobiną wody, aż puściły sok. Dodałam smalcu gęsiego i tak "smażyłam" ok. 30 minut. Odstawiłam. Na drugi dzień znów podgrzewałam ok. 30 minut na malutkim ogniu. Jak lekko przestygło, wycisnęłam wszystko przez cienką lnianą ściereczkę. Zlałam smalec z już nasączonym żywokostem do słoiczka i gotowe. Maść trzymam w lodówce. 





czwartek, 22 maja 2014

kasza jaglana z warzywami

Co dzisiaj na obiad? Oczywiście kasza jaglana, moja ulubiona :-) Ugotowałam ją bez soli z dodatkiem warzyw.

Co potrzebne do takiego dania?

szklanka kaszy jaglanej
mała młoda marchewka
por
pietruszka korzeń i nać
pieczarka

Jak zrobić?

Kaszę jaglaną prażyć na sucho, aż poczujemy przyjemny zapach. Zalać wrzątkiem. Odlać wodę i do kaszy wlać gorącą przegotowaną wodę. Gotować kaszę, aż wchłonie wodę, często mieszając. Na koniec posolić, jak ktoś chce. Ja lubię kaszę jaglaną niesoloną :-)
Warzywa drobno pokroić, poddusić na wodzie. Dodać do nich ugotowaną kaszę. Doprawić oliwą z oliwek, dodać odrobinę curry i pieprzu ziołowego. Gotowe :-)